Fałszywe życie według Olgi M
„Jeśli ktoś nie popełnia samobójstwa, nie znaczy, że wybrał życie. On tylko nie potrafi się zabić”/ R. Akutagawa Tym cytatem mogłoby zaczynać się jedno z opowiadań „Fałszywe życie i inne opowiadania”, których autorką jest Olga Mikula.
15 letnia „staruszka” z mocnym postanowieniem zakończenia swego marnego żywota ziemskiego, przygotowuje się na ten dzień wyjątkowo starannie. Wszystko ma zaplanowane w detalach niczym profesjonalista przygotowujący się do wykonania swego największego dzieła.
Przed samym finałem przeprowadza zaskakującą rozmowę z … Głupią Rybą – swoim jedynym zwierzęciem, nazwanym tym niechlubnym imieniem z racji zawodu, jakiego doznaje się, gdy marzy się o szczeniaku, a prezencie dostaje rybę.
Czy śmierć jest dziewczynie przeznaczona? Ryba-bóg zdaje się potwierdzać, że tak: „Nie zamierzałem cię powstrzymywać, ale jestem coraz bardziej przekonany, że to nie twój czas. Chociaż, to dziwne. Nie powinnaś tego zrobić, ale zrobisz, bo ja czuję śmierć w powietrzu (…)” Dziewczyna uspokojona tymi słowy, przekonana, że podjęcie decyzji o samobójstwie jest właściwe wyjawia, jaki jest powód pragnienia śmierci: „to nie dlatego, że jestem jakaś inna, ale właśnie dlatego, że jestem taka sama. Jestem bezimienna (…) Boję się, że będę żyła tak jak inni (…) że zapomnę o ideałach (…) Nie mogę znieść myśli o tym, że poddam się, złamię, że będę jadła śniadanie o tej samej porze przez czterdzieści lat, że będę wypruwać sobie żyły w pracy, której nienawidzę, że będę próbowała sama siebie oszukać. Boję się, że z braku pomysłu ulegnę rodzicom, zgodzę się, żeby wybrali mi studia, załatwili pracę i znaleźli męża, któremu pozwolę bzykać mnie raz w tygodniu. Można walczyć, jeśli się wie, czego się pragnie.” Przyznasz, że sposób myślenia bardzo dojrzały, jak na nastolatkę?
Ale, ale nie wolno marnować czasu, którego coraz mniej na zbrodnię doskonałą. Zatem: „-Posłuchaj: przyniosę sobie tabletki i wódkę, ty w tym czasie się zastanów nad tym, co mi powiesz. Połknę tabletki, wypiję wódkę, a ty zaczniesz mówić.” I wychodzi po wcześniej przygotowane „narzędzia” zbrodni. Przygotowana wraca do swego kompana, który ma jej dotrzymać towarzystwa w ostatnich chwilach jej życia. W głowie kołaczą się wciąż jego słowa: „czuję śmierć w powietrzu”, wchodzi do pokoju, a wtedy… Przekonaj się TU sam, czy Ciebie, tak jak mnie, zaskoczy finał tej opowieści!
Cytowane fragmenty pochodzą z książki “Fałszywe życie i inne opowiadania” by Olga Mikula

Hm.
Hmhmhm. Aż chyba z ciekawości kupię… jak tylko znajdę kasę ^^
Polecam:)!